Zielono-szary salon

Wszystko zaczęło się, gdy przeglądałem stare posty w poszukiwaniu linku do czegoś i natknąłem się na starą tablicę nastrojów, o której zapomniałem. Powstało około miesiąca przed przeprowadzką do drugiego domu (w 2010 r.) i zostało zaprezentowane tę tablicę słowami: nie mamy pojęcia, jak naprawdę będzie wyglądał nasz przyszły salon, ale dzisiaj to jest to, co kocham.

Deska do salonu



Pomyślałem, że to całkiem zabawne, że 20 miesięcy później, kiedy zupełnie zapomnieliśmy o zrobieniu tego, mamy mnóstwo szarości i zieleni, a nawet mamy duży szary segment, zielony dywan i dokładnie te same poduszki zebry (ocena około rok później na wyprzedaży z West Elm, po tym jak zupełnie o nich zapomniałem z moodboardu).

Pokój dzienny Prog1

Oczywiście niektóre rzeczy są inne, jak na przykład fakt, że nie zmodernizowaliśmy jeszcze naszej starej szafki na media (obecnie marzymy o znalezieniu starej komody ze sklepu z używanymi rzeczami, którą moglibyśmy przerobić) i zamiast dwóch wiklinowych stolików otrzymaliśmy wyściełaną otomanę do obszaru stolika kawowego.



Liv Room Prog1

Nasze zasłony mają również subtelny biało-szary nadruk, zamiast być zielone (co prawdopodobnie jest dobrą rzeczą, ponieważ duży zielony dywan + zielone zasłony mogą być trochę zbyt Kermitowe, zbyt zielone, jak na nasz gust).

marmurowy pothos

Program na biurko do salonu



Potem ktoś wskazał, co jest prawdopodobnie najbardziej szaloną zapowiedzią zbiegu okoliczności ze wszystkich. Oto post o domowej roboty sztuce, którym dzieliliśmy się w 2008 roku (całe cztery lata temu!), który zawierał powiększone, kolorowe kopie z magazynu o dekoracjach, przedstawiające dwa graficzne zielone dywaniki wełniane, które następnie pociąłem w paski, aby oba wzory mogły pojawić się w obu ramki.

Nowa sypialnia gościnna

Jakie to szalone, że wyrwałem strony z reklamy dywanu w magazynie, wysadziłem je w powietrze w 300% w Kinkos i oprawiłem w ramki z powrotem w 2008 roku – tylko po to, by kupić dywan, który był szalenie podobny do tego zapomnianego dywanu, który stał się dziełem sztuki cztery lata później?! Nigdy bym tego nie skojarzył, więc dziękuję czytelnikowi, który przypomniał mi o tym starym projekcie artystycznym!

Dywan Ottoman Detal

Następnie mamy oczywiście głowę jelenia z moodboardu, która wygląda zaskakująco podobnie Ramseya (który mieszkał w naszej sypialni, dopóki nie spotkał go przedwczesny koniec podczas ostatniego dnia sesji zdjęciowych do książek). Spoczywaj w kawałkach, drogi Ramseyu.

Pionowa sypialnia

Nie możemy też zapomnieć o innym sztucznie rogatym stworzeniu Adoptowałem z Hobby Lobby i wisiał w naszej kuchni podczas małego remontu (stąd porysowana farba).

Rogi po 2

W mgnieniu oka jest także świetnym fascynatorem.

Fascynator

W innym poście poświęconym planom, napisanym zaledwie cztery dni po przeprowadzce do naszego obecnego domu w 2010 roku, udostępniliśmy kilka inspirujących zdjęć, w tym tę stronę z Dom Piękny :

Nasycony kolor turkusowy ściany

instalowanie płyt kartonowo-gipsowych

Które zawierało dziwnie podobne lustro w kształcie czteroliści do tego, które znaleźliśmy w sklepie z artykułami gospodarstwa domowego i zawieszone nad naszym zlewem w głównej sypialni. Po raz kolejny zdaliśmy sobie sprawę z podobieństwa dopiero, gdy czytelnik powiedział coś tak zabawnego, że inspirujący obraz, który udostępniłeś jakiś czas temu, miał podobne lustro na ścianie!

Kąt zlewu w sypialni

Gdy tylko przypomnieliśmy sobie ten obraz, wszystko do nas wróciło! Ha ha. To był podprogowy przekaz lustrzany. A jeśli przewiniesz z powrotem do tej strony z House Beautiful, zobaczysz również ciemny turkusowy odcień na tej akcentującej ścianie, który ostatecznie był bardzo zbliżony do koloru, który wybraliśmy dla tylnej części zabudowy naszej jadalni (Benjamin Ważka Moore’a)…

Malowane Zbudowane Ins6

…i nasz pokój gościnny (Upierzenie Marthy Stewart).

Sypialnia gościnna Prog1

Innym zabawnym podobieństwem było to, że zdaliśmy sobie sprawę, że te dwa dęby, które rosły w lewej przedniej ćwiartce naszego pierwszego domu…

Ostateczny wygląd zewnętrzny po

… faktycznie istniał niemal dokładnie w tym samym miejscu, w którym znajduje się nasz obecny dom. Nie było to takie proste, kiedy się wprowadziliśmy, ponieważ wszystko było krzaczaste i zarośnięte…

Zewnętrzne Przed

Ale kiedy już wszystko wyjaśniliśmy, stało się to o wiele bardziej widoczne (chociaż mamy tam też tę dużą magnolię).

Trawa 16 po ulicy

Więc co o tym myślisz? Czy wierzysz, że inspirujące obrazy, które wyrywasz, grafiki, które oprawisz i moodboardy, które tworzysz, zanim jeszcze gdzieś się przeprowadzisz, mogą w jakiś sposób podświadomie wpłynąć na Twoje wybory wystroju po latach? Myślę, że można argumentować, że po prostu lubisz to, co lubisz (więc ta sama rzecz, która sprawia, że ​​coś wyrywasz, może sprawić, że później kupisz coś, co tak wygląda), ale po prostu zabawnie było zobaczyć tę starą, zapomnianą tablicę nastrojów, domowe dzieła sztuki i arkusz łez i zdaję sobie sprawę, że chociaż nie odwiedzałem ich regularnie, wszystkie wydawały się zawierać pewne kluczowe rzeczy, które przedostały się do naszego domu.

Aha, czy zauważyłeś jakieś podobieństwa między twoim pierwszym domem a drugim domem, które dopiero później stały się dla ciebie oczywiste? Mamy teorię, że niektórzy ludzie kupują ten sam dom w kółko (oczywiście z niewielkimi zmianami, takimi jak większa liczba łazienek lub sypialni w miarę powiększania się rodziny). Doskonałym tego przykładem jest moja najlepsza przyjaciółka i jej mąż, którzy mieli trzypiętrową kamienicę (z dużym pokojem multimedialnym w piwnicy, kuchnią/jadalnią/salonem na parterze i wszystkimi sypialniami na piętrze). Później obejrzeli około miliona domów, zanim kupili prawie taki sam trzypiętrowy układ (aż do dużego pokoju multimedialnego w piwnicy). Choć mają dwójkę małych dzieci, nie przeszkadza im mieszkanie na trzech piętrach, więc dokonali tego wyboru jeszcze raz – tymczasem wydaje się, że podkochujemy się w farmerach z połowy stulecia, więc znaleźliśmy się w innym, w którym nawet jest podobny dąb rozmieszczenie drzew. Ha ha. Może wszyscy jesteśmy stworzeniami z przyzwyczajenia? Z drugiej strony jestem pewien, że są ludzie, którzy szukają przeciwieństw w przeprowadzce, więc my też chcielibyśmy o tym usłyszeć!

Ciekawe Artykuły