Zrobiliśmy to. Spakowaliśmy wszystkie świąteczne rzeczy i oficjalnie udekorowaliśmy sale. Jesteśmy dość zorganizowani, jeśli chodzi o świąteczne przechowywanie, więc uwolnienie świątecznej bestii w naszym domu nie jest zbyt trudne. Specjalne ozdoby przeznaczone do miejsc innych niż drzewo (huragany, miski itp.) przechowujemy w oznakowanych torebkach ziplock:
Wszystkie inne ozdoby choinkowe przechowujemy w pojemniku pod łóżkiem, który można łatwo wyciągnąć i ustawić u stóp choinki w celu błyskawicznego ozdobienia. A ponieważ jest to twardy pojemnik, nie musimy zawijać naszych materiałów w gazetę, ponieważ wszystkie są delikatnie umieszczane w koszu w celu ochrony do przyszłego roku.
Zawsze jesteśmy gotowi na ocenę przed i po, więc oto jak salon wyglądał przed rozpoczęciem:
A oto gotowy produkt. Cóż, gotowe to pojęcie względne… już planujemy dodać trochę limonkowej zieleni, aby ożywić nasz srebrno-biały projekt.
Jesteśmy wielkimi fanami wprowadzania kilku nieoczekiwanych elementów, takich jak rozgwiazda przyczepiona do przypadkowej gałęzi i mnóstwo przezroczystych srebrnych kokardek wypełniających wszystkie ciemne plamy w miejscu girlandy. A kto może odmówić małej kuli dyskotekowej lub trzech?
To niesamowite, jak reszta pokoju błyszczy, gdy dodasz drzewo. Gdy tylko włączyliśmy światła, poczuliśmy się już wręcz świątecznie. A kiedy John włączył świąteczne melodie i przygotował coś ciepłego i smacznego, naprawdę zaczęliśmy odczuwać zawroty głowy w oczekiwaniu na Boże Narodzenie.
Oto coś ciepłego i smacznego, co John zniknął w kuchni, żeby zrobić. Trochę miętowej gorącej czekolady (Trader Joe’s – pyszne) z bitą śmietaną, a nawet odrobiną wiórków czekoladowych, aby przenieść wszystko na wyższy poziom. Aha, i jego wskazówka dotycząca robienia wiórków czekoladowych (właściwie to on sam starł pocałunki Hersheya) polega na przechowywaniu czekolady w lodówce, aby trudno było ją zetrzeć, nie rozmazując się i nie roztapiając. Dobrze wiedzieć, co? To moja mała Martha Stewart.
Aha, i jednym z naszych ulubionych zamienników są nasze dwa dywaniki z owczej skóry z Ikei zamiast tradycyjnej spódnicy z drzewa. Takie puszyste i zachęcające. I wyglądają uroczo z całym bałaganem prezentów.
I tak, nasza choinka jest w 100% sztuczna, sztuczna, sztuczna-ola. Chociaż nie zawsze cieszą się one największą klasą pod względem reputacji, podoba nam się to, że możemy ich używać ponownie przez dziesięciolecia, zamiast wyrzucać je na krawężnik od 1 stycznia. Ale całkowicie rozumiemy, jak zapach i wygląd prawdziwego drzewa może być czystą magią w czasie wakacji, a więc dla każdego jego (lub jej) własnej. Miłego dekorowania! Bądź na bieżąco, aby poznać więcej świątecznych sposobów na szybkie i tanie wprowadzenie się w świąteczną atmosferę.
Aktualizacja: Tutaj możesz sprawdzić wszystkie nasze ulubione dekoracje świąteczne – wiele z nich kosztuje mniej niż 15 dolarów!